







Zobacz:
|
Poza czasem - a jednak
dla A.
z błagalnych szeptów nocnych:
„zostań jeszcze, jeszcze nie - dobranoc"
o świcie nic już nie zostało...
a jednak
z tysięcy maili -
słów rzuconych w pustą przestrzeń
stukotem cichym plastyku w kolorze ecru
popijaną czasem w biegu herbatą
z papierosem tlącym się w ręce
iskrzącym się z emocji ekranem
butelką czegoś mocniejszego nawet
i wszystko pomiędzy
między jawą a snem
słodko-gorzką czekoladą
a lukrowanym konikiem bujanym...
z pytań o wczoraj, dziś, jutro
i nie wspólne plany
uśmiechem skrytym
za firanką nieśmiałych rzęs
wynurza się Jego wizerunek -
cały?
i setki słów wstukanych na
pseudo papier biały
łzy, śmiech i czasem głupia złość -
i słychać na koniec
bez znaczenia jakby:
„cicho już bądź, chcę spać!"
nierealny świat myśli i dziwnych marzeń
a jednak..
...cholera, znów z sieci mnie wyrzucili...
...a jednak pójdę wcześniej spać...
|
|