eleuzis







morski


Zobacz:

 

Cykl morski - Gdańskie pamiątki

Obcasy stukają sennie,
w zachodzącym słońcu Złota Kamienica
lśni słonecznym blaskiem
- Fortuna z góry wytyka mi język.

Neptun, tymczasem, rozchlapuje
z fontanny wodę –
nie zgadza się na swoją nagość
– a może się zawstydził…

Nagły wiatr z Pobrzeża wywołuje
wspomnienia – szczenięce zabawy
w piratów, a może nawet zagubiony
pierwszy całus z pierwszym
chłopakiem…

Żuraw skrzywiony spogląda na mnie,
opowiadając swoje pradawne historie.
Tylko Sołdek stoi nie wzruszony.
Z oddali Ratusz wydzwania godzinę,
coraz smutniej i ciemniej –

na Długiej
rozpłomieniły się nagle latarnie –
czas wracać do domu…

Copyright © 2007 Eleuzis

created: redF5